<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Bezduszka, ten years after</title>
    <link>http://bezduszka.blox.pl/html</link>
    <description>Jaśminowa Bezduszka w ogrodzie marzeń i kłamstw.</description>
    <lastBuildDate>Sat, 19 May 2012 16:23:28 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Ciach ten tatuaż :)</title>
      <link>http://bezduszka.blox.pl/2012/05/Ciach-ten-tatuaz.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Wystarczy tego chorowania. Po tygodniu już było prawie lepiej, po dwóch dniach znowu nawrót - no i niestety się ciągnęło przez ponad 3 tygodnie. Na tydzień straciłem słuch w prawym uchu. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Jak inaczej wtedy człowiek postrzega, nie słyszy dokładnie, obraca głowę, polega na słuchu psa, który wielokrotnie informuje, że coś się dzieje.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Ale jest prawie idealnie już, muzyki można posłuchać. Wpadła w ucho reklama samochodu w tv, gdzie na wzór słynnego początku utworu wokalisty The Animals, zrobiono takie tam coś byle co nic. A szkoda, bo kawałek spokojny, fajny. I zdjęcia, kiedy był czas, że się jechało do Frisco. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Frisco, ech, wtedy to było miasto...&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Jak nie lubię tatuaży, żadnego dziargania nawet małego na kostkach dla git ludzi czy wojska, to uczciwie przyznaję, że tatuaż(?) jaki widać na zdjęciu ( na filmie w czasie 2:53) - to bym sobie pierdyknął a nawet jebnął na plecach. Bo mi sie cholernie podoba. Oj bardzo.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Cały utwór Erica Burdona, do zdjęć czasu flower frisco power, z początkowym tekstem angielskim:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; This following program is dedicated to the city and people of&lt;br style="font-family: Arial, Helvetica, 'Times New Roman'; font-size: 16px; text-align: -webkit-center;" /&gt; San Francisco, who may not know it but they are beautiful and so&lt;br style="font-family: Arial, Helvetica, 'Times New Roman'; font-size: 16px; text-align: -webkit-center;" /&gt; is their city this is a very personal song, so if the viewer&lt;br style="font-family: Arial, Helvetica, 'Times New Roman'; font-size: 16px; text-align: -webkit-center;" /&gt; cannot understand it particularly those of you who are European&lt;br style="font-family: Arial, Helvetica, 'Times New Roman'; font-size: 16px; text-align: -webkit-center;" /&gt; residents save up all your brand and fly trans love airways to&lt;br style="font-family: Arial, Helvetica, 'Times New Roman'; font-size: 16px; text-align: -webkit-center;" /&gt; San Francisco U.S.A., then maybe you'll understand the song, it&lt;br style="font-family: Arial, Helvetica, 'Times New Roman'; font-size: 16px; text-align: -webkit-center;" /&gt; will be worth it, if not for the sake of this song but for the  sake of your own peace of mind. &amp;#65279; &amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;br /&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>jazzwitaminek@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://bezduszka.blox.pl/2012/05/Ciach-ten-tatuaz.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://bezduszka.blox.pl/2012/05/Ciach-ten-tatuaz.html</guid>
      <pubDate>Sat, 19 May 2012 16:23:28 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Watching (good) the Detectives</title>
      <link>http://bezduszka.blox.pl/2012/05/Watching-good-the-Detectives.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Ileż to lat szukania tego utworu. Nie znałem nawet trochę angielskiego wtedy, ale te powtarzane słowa 'watchin' good detectives' ( z błędem oczywiście) tkwiły głeboko w głowie przez lata.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Aż któregoś dnia, ktoś ponownie puścił w audycji radiowej i przytomnie powiedział tytuł piosenki.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; I nikt na necie jeszcze nie pokusił się o tłumaczenie utworu? A szkoda...:)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Elvis Costello, i zapowiedź filmów w TCM.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;br /&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>swisslhr@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://bezduszka.blox.pl/2012/05/Watching-good-the-Detectives.html</guid>
      <pubDate>Fri, 4 May 2012 10:55:34 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Apage, Satanas! - kocham Cię, więc innych zabiję</title>
      <link>http://bezduszka.blox.pl/2012/04/Apage-Satanas-kocham-Cie-wiec-innych-zabije.html</link>
      <description>&lt;p&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; Najlepsze polskie filmy &amp;#8211; miejsce 2, ex aequo&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; drugi film to: &amp;#8222;Matka Joanna od Aniołów&amp;#8221; , w reż. Jerzego Kawalerowicza, rok 1960 &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; Info o filmie i prozie Iwaszkiewicza: &lt;a href="http://ksiazkizbojeckie.blox.pl/2012/02/Kobieto-puchu-marny-Matka-Joanna-od-Aniolow.html"&gt;http://ksiazkizbojeckie.blox.pl/2012/02/Kobieto-puchu-marny-Matka-Joanna-od-Aniolow.html&lt;/a&gt; &amp;#65279; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;a href="http://www.ofilmie.pl/analizy/matka-joanna-od-aniolow/"&gt;http://www.ofilmie.pl/analizy/matka-joanna-od-aniolow/&lt;/a&gt; &amp;#65279; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;a href="http://filmpolski.pl/fp/index.php/122211"&gt;http://filmpolski.pl/fp/index.php/122211&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; Powinnam pójść do klasztoru... &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; ??? &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; Chyba tam dla mnie jedyne (odpowiednie) miejsce...  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; ( w myślach &amp;#8211; to ja pójdę do Kamedułów na krakowskie Bielany...) * &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; * fragment rozmowy Bezduszka &amp;#8211; Jazz &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; Do klasztoru przybywa ksiądz Suryn, sprowadzony jako egzorcysta. Ma za zadanie ocalenie urszulanek &amp;#8211; opętanych przez szatana. Wszelkie jego działania okazują się jednak bezowocne. Napotyka na przeszkodę, z którą nie potrafi sobie poradzić. Nawet nie zdaje sobie sprawy z potęgi przeciwnika. Nie samego szatana, o czym myśli z początku, ale... miłości. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; Przeciwnicy łączą siły i dwa grzechy śmiertelne Suryna stają się faktem. Miłość do zakonnicy i zabicie parobków &amp;#8211; wszystko w imię ratowania Joanny. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; Adam Garbicz ' Kino, wehikuł magiczny, podróż trzecia 1960-1966' : &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; Adaptacja jednego z najświetniejszych dzieł nowelistyki polskiej ( Jarosław Iwaszkiewicz), posłużyła za punkt wyjścia do rozważań o daremności, ale i nieprzezwyciężalnej mocy pragnień swobody, poznania, nimbu sławy, a przede wszystkim &amp;#8211; uczucia: &amp;#8222;miłość jest na dnie wszystkiego, co się na świecie dzieje&amp;#8221;. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; Z jednej strony z przekonaniem przekazywana intencja humanistyczna, wydobyta za Iwaszkiewiczem prawda o podstawowej sile sprawczej erotyzmu, tak ładnie wyrażonej plastycznie choćby w białomotylich pląsach zakonnic czy wspaniałej scenie na strychu z rozwieszonymi prześcieradłami &amp;#8211; z drugiej natomiast zimny ogląd człowieka, pesymizm konkluzji i nadmierny kreacjonizm. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; Niepewność wiary &amp;#8211; tego było za dużo dla Kościoła, stąd awersja do tego filmu. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; Nie wolno mieszać się do spraw kościoła. Wam, parobkom, wieśniakom nic do tego. Tylko my możemy dawać osądy o tym, czy coś złego dzieje się w klasztorze.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; A mnie? Ja mam dylematy. Ja rozmawiam sam ze sobą, ja widzę w sobie dwie różne osoby &amp;#8211; ksiądz egzorcysta i rabin. Ja mówię do Boga, nie zgadzam się z nim, wściekam na to co robi. Ja widzę zło, ja próbuje z nim walczyć. Jaki to wszystko ma sens, skoro nie znamy praprzyczyny? To kto stworzył ten świat? &amp;#8211; Bóg, Szatan (ależ on chyba się 'narodził' już po stworzeniu?) - ksiądz Suryn. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; Ukorz się! Ukorz się! Przeoryszo! &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; Diabeł Diabłem, a Pambóg Panembogiem  - to mówię ja, karczmarz. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; Niezwykle hipnotyzujący film. I pytania, które się wloką od dawna... &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>jazzwitaminek@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://bezduszka.blox.pl/2012/04/Apage-Satanas-kocham-Cie-wiec-innych-zabije.html</guid>
      <pubDate>Thu, 26 Apr 2012 13:08:56 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


